Prowadząc swój biznes zapewne nieustannie poszukujesz nowych metod dotarcia do swoich klientów. Testujesz różne rozwiązania, ale cały czas poszukujesz tego, które okaże się skuteczne i optymalne kosztowo. Dobrym tropem może być inwestycja w marketing online. Dlaczego powinieneś zainwestować w marketing cyfrowy? Znam co najmniej 5 powodów!
Działania organiczne nie przynoszą już takich efektów jak 10 lat temu.
Cofnijmy się w czasie do 2012 roku. Przez świat właśnie kończy przetaczać się wielki kryzys ekonomiczny, polska reprezentacja podczas Euro2012 okazuje się jeszcze bardziej gościnna niż polscy kibice, a w polskim Internecie rozpoczyna się okres długoletniej dominacji Facebooka.
W tamtym czasie założenie strony firmowej i jej regularne prowadzenie, nawet przy mizernej kreatywności, gwarantowało szybki wzrost bez konieczności inwestowania większych środków. Nic więc dziwnego, że do tego pociągu chciało wsiąść coraz więcej pasażerów. Efekt? Facebook stał się pociągiem TLK napakowanym do granic możliwości, do którego spóźnieni pasażerowie muszą wsiadać przez okna. Algorytmy zaczęły więc „zachęcać” (jest to zachęta kategorii „albo płacisz i jedziesz w 2 klasie, albo idź piechotą”) do inwestowania środków w reklamę na Facebooku. W zamian za zainwestowane pieniądze Twoja strona mogła docierać do osób, które interesuje Twój produkt.
Poza powodami ekonomicznymi i chęcią zmonetyzowania swojego portalu jedną z przyczyn mógł być stale rosnący ruch użytkowników, aby dalej rósł trzeba im oferować coraz lepiej dopasowane treści o coraz wyższej jakości. Czyli (w rozumieniu Facebooka) treści, za które płacą reklamodawcy. Treści organicznych zaczęło być już na tyle dużo, że przeciętny użytkownik nie byłby w stanie przetworzyć pewnie przez cały tydzień wszystkich informacji publikowanych przez swoich znajomych lub polubione strony.
Część marek zrezygnowała z prowadzenia regularnej komunikacji organicznej na Facebooku – wśród tych marek jest np. Apple czy Nike. Czy tych marek nie ma na portalu Zuckerberga? Są, ale komunikują się wyłącznie za pośrednictwem reklam. I ten kierunek może być coraz częściej obierany przez firmy. Jeśli zastanawiasz się nad tym, w które media społecznościowe inwestować – zobacz mój artykuł: https://norbertkorus.pl/jak-wypromowac-nowa-firme-w-sieci/

Możesz ocenić zwrot z inwestycji w marketing online
Jedną z głównych przewag marketingu internetowego jest to, że pozwala na dość precyzyjne oszacowanie zwrotu z zainwestowanych środków. Tworząc reklamę jakiegoś produktu czy usługi jestem w stanie na etapie jej przygotowania zaplanować niezbędny budżet, a na etapie realizacji ocenić czy reklama w takim kształcie jest opłacalna.
Dzięki zestawieniu wartości budżetu przeznaczonego na reklamę i osiągniętego przychodu, przy uwzględnieniu kosztów produkcji, dystrybucji, itd. jesteśmy w stanie dość precyzyjnie wskazać, kiedy reklama jest efektywna. To duża rzecz.
W przypadku standardowych narzędzi reklam offline takich jak np. radio czy telewizja trudno jest pozyskać takie dane. Często opierają się one o badania o dość wątpliwej metodologii lub po prostu są to dane pozostawiające duże pole do (nad)interpretacji.

Bądź tam, gdzie twoi klienci – oni są już online
Według badań NordVPN z 2021 roku Polacy spędzają w sieci ok. 1/3 swojego życia. W przeciągu tygodnia Polacy przez ponad 7 godzin przeglądają media społecznościowe, 6 godzin spędzają na oglądaniu krótkich form video, a prawie 4h na oglądaniu filmów w platformach VOD.
Porzucając inwestycję w marketing internetowy, świadomie rezygnujesz z wykorzystania czasu użytkowników, którzy mogliby skorzystać z Twojej oferty. Oczywiście sama decyzja o zainwestowaniu środków w marketing internetowy nie doprowadzi do sukcesu. Budowanie swojego online’owego ekosystemu sprzedaży nie jest proste i tanie, ale wiele danych wskazuje na to, że to słuszny kierunek rozwoju. Pamiętaj o tym, jakich błędów unikać, aby Twoje reklamy były skuteczne https://norbertkorus.pl/5-powodow-dlaczego-twoje-reklamy-sa-nieskuteczne/
Marketing online może być najtańszą formą reklamy
Realizując kampanie, w których uwzględnione były budżety np. na reklamę radiową czy telewizyjną z niemałą zazdrością obserwowałem kwoty na jakie opiewały. W głowie układałem scenariusze co z takim budżetem mógłbym zrobić w Internecie. Mimo tego, że część offline’owa zdecydowanie bardziej ociekała złotem, to reklama internetowa okazywała się często bardziej efektywna. Dlaczego?
- celem reklamy telewizyjnej czy radiowej jest głównie zasięg, w marketingu online możemy podzielić reklamy według realizowanego celu biznesowego i dowolnie tym sterować
- reklama offline jest mniej elastyczna – jeden z klientów, którego obsługiwałem w lutym 2020 zamówił dużą kampanię billboardową na marzec 2020, której celem było zaprezentowanie nowego produktu. Z powodu lockdownu mobilność potencjalnych klientów spadła niemal do 0, a billboardy nie przełożyły się na żaden wymierny efekt.
- jednostkowy koszt dotarcia do użytkownika był niższy – mowa tu o reklamach zasięgowych
- zbudowany ruch na stronie można wykorzystać ponownie.

Żeby uniknąć niedopowiedzeń – reklama offline jest dobrym dodatkiem do mixu marketingowego i przynosi efekty. Nie są to jednak rezultaty równie spektakularne, co w przypadku dobrze stworzonej i nieustannie optymalizowanej reklamy online.
Zainwestowanie w marketing online w 2022 roku jest tak naprawdę podstawą skutecznego marketingu. Warto jednak podejść do tematu z głową i przygotować się na długi marsz. Marketing to nie jest sprint, a maraton z oddalającą się linią mety.

