Otwierasz swoją firmę i chcesz ją rozreklamować. Od czego najlepiej zacząć, by stworzyć fundamenty skutecznego marketingu firmy w sieci? Co warto robić, a co lepiej odpuścić? Poczytaj kilka moich wskazówek na ten temat.
Zacznij od Ba…aardzo prostej strony internetowej
Wydawać by się mogło, że posiadanie swojej strony WWW to pewien standard w świecie online. Tak faktycznie było do momentu pojawienia się mediów społecznościowych. Stworzenie strony internetowej od kilkunastu lat nie jest żadnym wyczynem. Darmowe kreatory stron pozwalają zbudować prostą wizytówkę WWW w krótkim czasie i niewielkim nakładem własnych środków. Tak naprawdę doszliśmy do momentu, w którym barierą w stworzeniu strony WWW nie jest technologia, a koszt jaki za sobą niesie jej przygotowanie. Na samym początku musimy zainwestować w serwer i domenę, co już dla małych działalności potrafi stanowić całkiem solidny koszt, a następnie ją zbudować.

Strony firmowe w mediach społecznościowych są zdecydowanie prostsze w konfiguracji niż strona WWW, a przede wszystkim posiadają jedną poważną zaletę – są „za darmo”. A jak wiadomo – „za darmo to zawsze uczciwa cena”. Oczywiście zwrot „za darmo” celowo umieściłem w cudzysłowie, ponieważ w Internecie za darmo to można co najwyżej… ciasteczko dostać.
Dlaczego mimo wyższego kosztu warto na samym początku zainwestować w, choćby najprostszą stronę WWW?
- Strona WWW to będzie to twoja wizytówka, która będzie działać zawsze (o ile nie zapomnisz o uregulowaniu faktury za domenę i serwer)
- Bardzo duża część klientów rozpoczyna poszukiwania od Google, gdzie Twoja strona powinna być widoczna
- Nie wszyscy są w social media. Często pierwszym miejscem, w którym na starcie reklamują sie nowe firmy jest Facebook. Teraz garść statystyk – w Polsce mamy 32 milionów użytkowników Internetu, z czego Facebooka używa ok. 18 mln. Prosta matematyka wskazuje, że ponad 14 milionów ludzi nie jest obecnych na Facebooku – czyli Twoja oferta będzie widziana tylko dla nieco ponad 56% wszystkich użytkowników sieci.
- Social media bywają kapryśne – nigdy nie wiesz, kiedy dostaniesz blokadę na publikację Twoich treści, shadowbana albo po prostu Twoja strona wyparuje wraz z Twoimi klientami.
Dlatego budując swoją firmę, zawsze na początku pomyśl o stronie internetowej. Niech będzie prosta – rozwiniesz ją z czasem. Ale rozpoczynanie biznesu bez własnego miejsca w sieci, to jak budowanie domu od dachu.
Media społecznościowe
Trochę przejechałem się po social mediach w poprzednim akapicie , ale „musicie pamiętać, by te minusy nie przesłoniły Wam plusów” – parafrazując klasyka. Sama strona internetowa bez odwiedzających nie przyniesie Tobie prawdopodobnie żadnych dodatkowych zleceń. Potrzebny jest wizerunek i społeczność. A te doskonale buduje się dzięki mediom społecznościowym. No dobra, ale od czego zacząć?
Od pomysłu na komunikację! Jeśli nie masz żadnej koncepcji komunikacji, albo wszystko wydaje się Tobie czarną magią – koniecznie sprawdź ten link. Zaplanowanie głównych wytycznych swojej komunikacji albo ustalenie celów jakie chcesz dzięki niej osiągnąć – to absolutne minimum. Kwestią, którą również musisz sprawdzić jest Twoja grupa docelowa. Jeżeli stworzyłeś biznesplan, to zapewne wiesz kto jest Twoim klientem. Sprawdź statystyki demograficzne poszczególnych mediów społecznościowych i oceń w jakim stopniu wykorzystuje je Twoja grupa docelowa. Takie dane znajdziesz np. tu
Które social media warto wykorzystać?

Pierwszym medium, do którego skierujesz swoje kroki, będzie zapewne Facebook. I słusznie, bo to mimo wszystko największe medium społecznościowe w Polsce. Posiadanie swojej strony firmowej jest też wymogiem do tego, by reklamować się za pośrednictwem Facebook Ads, czyli w systemie reklamowym Facebooka. Mam wrażenie (poparte wieloma doświadczeniami), że zbudowanie popularnej strony na Facebooku bez poświęcania pieniędzy na jej promocję, jest obecnie bardzo trudne. Zasięgi organiczne (czyli bezpłatne) są skutecznie ograniczane i ciężko jest dotrzeć do większości swoich fanów, bez płacenia za promocję swoich treści. Nie mniej jednak, warto profil posiadać i budować w nim swoją komunikację, lub pójść za śladem Nike, Adidasa czy Apple, które zaniechały komunikacji organicznej i prowadzą jedynie komunikację za pomocą płatnych reklam.
Jak Facebook, to i Instagram. Często słyszę pytania – czy każdy biznes powinien mieć Instagrama? Według mnie, absolutnie nie! Nie każdy biznes tam pasuje. Instagram to medium w dużej mierze nastawione na biznesy z definicji kreatywne – sztuka, rękodzielnictwo, moda, grafika użytkowa, fotografia, z kolei interesy bardziej trywialne i mniej atrakcyjne wizualnie, raczej mogą mieć ciężką drogę na Instagramie do osiągnięcia sukcesu. Jeśli jednak wiesz, że jesteś w stanie tworzyć atrakcyjne wizualnie treści, które będą kreatywne, mimo tego że Twój biznes trudno takim nazwać, to spróbuj tam być!
YouTube
Dobrym miejscem na prezentację swojego biznesu jest też YouTube. Serwis, który przeszedł drogę od strony oferującej prostą rozrywkę, do miejsca w którym można znaleźć bardzo ciekawe treści. Zbudowanie skutecznego kanału na YouTube wymaga wielu czynników – odwagi, by wypłynąć na szerokie wody, dopasowania się do wielu preferencji youtube’owych algorytmów i wytrwałości.
TikTok
Fenomenem ostatnich lat jest TikTok. Wielu, zwłaszcza starszych, użytkowników na dźwięk tej nazwy wszczyna głośne larum, wieszczące upadek wszelkich dotychczasowych zwyczajów. Popularność TikToka świadczy o tym, że formaty wideo są w biznesie coraz ważniejsze. W dodatku dla biznesów, które zaczynają realne do „wykręcenia” są liczby, o których bezpłatnie na Facebooku czy Instagramie można tylko pomarzyć. Mój pierwszy film na TikTok wykręcił ponad 1500 wyświetleń w 24h. Zwykło się mawiać, że użytkownicy TikToka to głównie młodzi ludzie i tak jest, jednak trzeba pamiętać, że 60% użytkowników to ludzie w wieku 18-34 lat, którzy są bardzo aktywni na rynku.
LinkedIn to profil dla zawodowców, dlatego jeżeli Twój biznes polega na sprzedaży towarów lub usług innym biznesom – to jest to doskonałe miejsce, by uruchomić swój profil firmowy. Tutaj jednak warto postawić kropkę, ponieważ siłą LinkedIn są marki osobiste, czyli profile prywatne, które są premiowane przez algorytm LinkedIn. Stronę firmową warto mieć i traktować ją jako wizytówkę swojego biznesu, natomiast główne działania sprzedażowe i wizerunkowe prowadzić z poziomu swojej marki osobistej.
Czy warto być wszędzie?
Zdecydowanie nie! Przeanalizuj statystyki, sprawdź najpierw prywatnie jakie medium społecznościowe wydaje się Tobie odpowiednie dla Twojego biznesu. Prowadź jeden-dwa profile w różnych mediach, ale z naciskiem na słowo „prowadź”. Biznesowe profile widmo to antyreklama Twojego biznesu, tak jak antyreklamą byłby opuszczony sklep Twojej firmy.
Reklamy w sieci

Uruchomienie reklamy w sieci wymaga pierwszych dwóch kroków, dlatego umieściłem je na końcu 😉 Przede wszystkim należy odróżnić dwie kwestie – uruchomienie reklamy i uruchomienie skutecznej reklamy. To jedno słowo wymaga jednak spełnienia wielu wymogów lub unikania błędów.
- Dobra strona docelowa. Masz swoją stronę? Dostosuj ją pod konkretną kampanię reklamową. Jeżeli strona nie będzie pomagała klientowi w zdobyciu informacji, które myślał, że znajdzie po kliknięciu w Twoją reklamę – przepalisz budżet reklamowy. Jeżeli, Twoja strona nie jest dostosowana pod urządzenia mobilne – również nieefektywnie wydasz swoje pieniądze na reklamę.
- Dobór grupy docelowej. Skieruj swoją reklamę do odpowiedniej grupy docelowej. Zawęź ją! Nie próbuj zareklamować swojego produktu lub usługi wszystkim w wieku 18-65+!
- Optymalizacja. Dbaj o to, by reklama zawsze była dobrze zoptymalizowana. Zapomnij o jednej kreacji wyświetlającej się Twoim potencjalnym klientom przez pół roku!
- Testuj różne rozwiązania. Próbuj reklamować się w różnych miejscach, z wykorzystaniem różnych formatów. Przekonaj się do wideo.
Mam wrażenie, że te wskazówki, choć idealne na sam początek Twojego biznesu w sieci, są równie dobre na każdy moment jego funkcjonowania. Staraj się dbać o regularność publikacji treści oraz o spójność wizualną tego co tworzysz. Pamiętaj, że fundamentem biznesu są ludzie i społeczność jaka powstanie wokół Twojej marki.

